18 lutego 2015

Koncert Eda Sheerana

Hejka! ^^
W końcu zabrałam się za napisanie postu na temat koncertu *-*
Zaczynamy:
Do Wawy ruszyłam po 13, na miejscu byłam po 14. Wzięłam ze sobą najważniejsze rzeczy: bilet, serca Grammy, pieniądze i wodę :)
Pojechałam do Złotych Tarasów, tam spotkałam się z moją ukochaną Kasią <3 z którą poznałam się przez fb. I zapoznałam jej 2 koleżanki. Po czym one pojechały już pod Torwar, a my z Kasią, spotkałyśmy się z naszą wspólną koleżanką. Porozmawiałyśmy i także udałyśmy się pod Torwar, byłyśmy po 16. Dziewczyny zajęły nam kolejkę. Przed nami tłum ludzi za nami tak samo. Ale o dziwo kolejka  się poruszała. Śpiewaliśmy sobie piosenki Ed'a <3 z nowo poznanymi osobami. Było trochę zimno :<
Otwarcie bram było o 18. I raptownie z kolejki zrobiła się jedna wielka przepychanka XD masakra jakaś. Czułam się taka zgnieciona. Każdy napierał z możliwej strony. Walka o przetrwanie, aby dojść do tych barierek. Aż w końcu doszłyśmy. Uff torby mi nie przeszukała tylko się zapytała czy mam picie, a ja nie (a miałam) i poszłam dalej. Ale obok przy innych barierkach to macali te torebki kto miał wodę to od razu musiał wyrzucić. Nadal nie rozumiem dlaczego nie wolno mieć wody, a jak sprzedają to bez nakrętek o_O Potem szatnia. Weszłyśmy na tą halę. Oczywiście początek płyty był już zawalony. A na Goldenie tym bardziej. My stałyśmy na środku Torwaru. W takim punkcie środka. Było nawet dobrze widać. Gdy był support czyli Ryan Keen, idealnie widziałam. Był zajebisty, cudowny głos, podobny do Ed'a. Świetnie zabawiał publiczność. Najbardziej zapamiętałam nasze ''Aaaaa'' do piosenki: Know About Me. Filmik niżej. 
Po 10 min wszedł Ed!!!! i od razu widoczność spadła do zera. Popłakałam, się gdy go zobaczyłam. Były telebimy ^^ więc git. Zaczął piosenką I'm a mess. Stałam na palcach, czasem podskoczyłam. No ale go widziałam na żywo <3 piękny widok, piękny głos. Cudownie gra na gitarze. Co on z nią potrafi zrobić *-*
Jest taki kochany. Mam prawie każdą piosenkę nagraną. Na The A Team, miała się odbyć akcja z Grammy (prestiżowa nagroda muzyczna, której Ed w tym roku nie dostał) nie była to oficjalna akcja, więc większości się ona osobom nie podobała. Ale udała się! Ed się wzruszył wziął kartkę, podziękował. Coś pięknego.
Ostatnie zdjęcie nie jest moje.
Na Give me love, zaczęły lecieć mi łzy. Nasz chórek na tej piosence, gdy Ed grał na gitarze >>> 
nikt wcześniej tego nie robił. I na końcu Sing! Kazał nam śpiewać i nigdy nie przestawać...
Jeszcze zaśpiewał moją ulubioną piosenkę Photograph :') Było także bloodstream, kiss me, one, thinking out loud, see fire i wiele więcej *-* Tak czuje, że on do nas wróci, już tęsknie i nie mogę się doczekać kiedy będzie kolejny koncert.
Eda słowa: W naszym kraju jest po raz pierwszy, ale dostał dwa razy więcej miłości niż w innych krajach.
Tutaj jest Give me love. Warto obejrzeć tyle, że słychać mój głos xd
Te zdjęcia dobrej jakości to nie moje. I zdjęcie z Kasią po koncercie.
Mam o wiele więcej filmików, ale w necie, jest o wiele lepsza jakość. Papa x

18 komentarzy:

  1. Ooo Ed, zazdroszczę! :D
    Świetne zdjęcia :)

    Mój blog(klik) c:

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiem co czujesz! Byłam tam, widziałam go doskonale i to był NAJLEPSZY DZIEN W MOIM ZYCIU ! Nadal nie wierze, że go widziałam i słyszałam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojaaaaaaaaaaa :o :O
    Zazdroszczę i jednocześnie gratuluję :))
    Ed jest cudowny, ten jego głos jest nie do opisania - taaki magnetyzujący :).
    Buziaaki :**

    stylowana100latka.blogspot.com - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  4. Widać, ze ten koncert był dla ciebie udany w 200% :D
    Blog Maddy -> klik

    OdpowiedzUsuń
  5. Ed ma świetne piosenki, ale niestety do Warszawy miałyśmy za daleko, żeby tam być. Patrząc na twoje zdjęcia żałujemy, że jednak nie zdecydowałyśmy się wybrać na jego koncert. Koncerty dają zastrzyk pozytywnej energii fanom, a także artyście, dlatego warto na nie chodzić, to bardzo fajnie doświadczenie ;)
    http://gangetpolska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja koleżanka też była na jego koncercie i właśnie tam po 3 latach spotkała swoją internetową przyjaciółkę <3 Ja niestety jestem w Belgii, więc nie mogłam pojechać :v

    Obserwuję i zapraszam ;)
    polgia.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo zazdroszczę bycia na koncercie, z opisu wynika, że musiało być cudownie! Też kocham Eda<3

    zapraszam do mnie
    alqxx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę obejrzeć nagrania z koncertu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow, zazdroszczę bycia na takim koncercie :)

    NOWY POST NA FABRYCE MIĘTY KLIK! :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Nawet nie wiedziałam że był w Polsce! lubię jego piosenki ;)
    http://to-moimzdaniem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Zazdroszczę, pojechałabym ♡

    your-imaginatio-n.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow, to musiało być niesamowite przeżycie! Ja nie słucham jego muzyki, ale dużo pozytywnego o Edzie czytałam c:
    ✄ blog

    OdpowiedzUsuń
  13. Pełno moich znajomych było na jego koncercie, sama trochę żałuję, że nie poszłam :( Następnym razem na pewno pojadę :D
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie,
    www.megmyfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Widać, że dobrze się bawiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  15. łaaał, zazdroszczę Ci. ja niedługo tez ruszam w trasę za swoim ukochanym zespołem, będzie się działo! :)
    cieszę się, że się dobrze bawiłaś. <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Ed najlepszy! następnym razem kupuje Goldena na pewno :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie ważny :)
Na pytania, odpowiadam na waszym blogu w komentarzach ^^
Zachęcam do obserwowania ;]
Linki do waszych blogów mile widziane